Każdemu z nas co roku marzą się wakacje zwłaszcza jeśli stoimy przed perspektywą dwutygodniowego urlopu. Trzeba jednak wakacje zaplanować mądrze aby nie rozczarować się na miejscu bo wtedy zamiast miłego odpoczynku wrócimy rozgoryczeni i wcale nie wypoczęci. Planowanie urlopu zależy od tego przede wszystkim czy wybieramy się w podróż sami, z drugą połówką czy z żoną i dziećmi na dodatek. W zależności od każdej z tych sytuacji możemy wybrać inne miejsca oraz formy rozrywki. Jeśli wybieramy na urlop się sami to mamy większe pole możliwości jeśli chodzi o koszta ponieważ płacimy tylko i wyłącznie za naszą osobę. Możemy wówczas wybrać się do jednego z ciepłych krajów gdzie czas spędzimy nie tylko na zwiedzaniu urokliwych miejsc ale i poznawaniu osób na wieczornych spotkaniach w tamtejszych knajpkach. Ewentualnie możemy zaplanować dalszą podróż czy to w głąb Afryki czy chociażby do Chin a nawet Australii! W ostatnim przypadku jednak nie dosyć tego, że będziemy musieli poświęcić bardzo dużo środków finansowych to i czasu ponieważ sam lot do Australii będzie czasochłonny. Oczywiście możemy skorzystać też z bliższych rozwiązań jak na przykład Francja czy Szwajcaria gdzie nie będziemy musieli zwracać za to uwagi na koszta ponieważ podróż jest stosunkowo tania i da nam to możliwość zwiedzenia wszystkich występujących tam zabytków. Jeżeli wyjeżdżamy z naszą druga połówką to już powinniśmy liczyć się z jej zdaniem a także z tym, że taka podróż jest kosztowniejsza. Zatem możemy wybrać Europę - Włochy, Cypr, Francja to miasta idealne dla osób zakochanych. Biura podróży mają bogatą ofertę. Wcale nie są one gorsze od dalekich miejscowości a mają bardzo dużo zabytków no i przede wszystkim klimat w nich panujący jest niezapomniany. Jeśli obydwie osoby kochają góry to może warto zastanowić się nad spędzeniem wakacji właśnie w jakimś górskim kurorcie. Alpy? Wydaje się to być dosyć rozsądne rozwiązanie – połączymy przyjemne z pożytecznym, pojeździmy na nartach a może zdobędziemy jakiś nieznany nam do tej pory szczyt? Cała rodzina – zwłaszcza jeśli mamy większą ilość pociech ma niestety już trochę zawężone pole działa gdyż z reguły nie stać nas na to aby pozwolić sobie na dalekie podróże ale może właśnie Czechy czy Słowacja będą dobrym rozwiązaniem? Stosunkowo niskie ceny w porównaniu z atrakcjami, które przypadną do gustu nie tylko nam ale także dzieciakom. Czechy oferują wielki ogród zoologiczny i kilka mniejszych botanicznych natomiast na Słowacji można wykąpać się na gorących źródłach czy też w specjalnym parku rozrywki dla całym rodzin. Niezależnie od naszego wyboru są tez miejsca uniwersalne gdzie może jechać każdy nie zależnie od statusu związkowego czy przedziału wiekowego. Jakie to miejsca? Na myśli mamy tutaj polskie, nadmorskie miejscowości – Gdańska, Gdynia, Sopot, Malbork gdzie znajduje się Zamek Krzyżacki. Inną opcją mogą być góry polskie – Zakopane co roku tętni życiem i bardzo cieszy się z odwiedzin całych rodzin. Mamy naprawdę bardzo wiele opcji turystycznych – wszystko zależy tak naprawdę od naszej majętności i tego co lubimy robić w wolnym czasie.

Miejsce wypraw: Polska

18 listopada 2009

Trzy Korony

3Trzeba przyznać, że ludzie mieszkający w naszym kraju mają wyjątkowe szczęście ze względu na obfitość pasm górskich tu występujących. Co prawda góry te nie zniewalają turystów swoją wysokością ale trzeba przyznać z czystym sumieniem, że są jednymi z najpiękniejszych przynajmniej w Europie i z tym zgodzi się każdy – bo nasze góry są wyjątkowo urokliwe. Do tych najpiękniejszych szczytów możemy zaliczyć między innymi Trzy Korony. Cała sprawa związana z tym akurat pasmem jest dosyć ciekawa i można powiedzieć, że odrobinę tajemnicza jeśli chodzi chociażby o samą nazwę bo jeżeli ktoś się dobrze przypatrzy to zauważy, że wierzchołków jest teoretycznie pięć – skąd więc nazwa Trzy Korony? Tego chyba nikt do tej pory nie zdołał wyjaśnić i pewnie tak pozostanie do końca – najpewniej nazwę tę wymyślił ktoś kiedyś w przeszłości z ludzi mieszkających w okolicy patrząc na największe z wierzchołków. Pomimo tego faktu, że nie są to szczyty wysokie i sięgające górnych granic nieba to jednak prezentują się ona całkiem okazale i nawet można powiedzieć, że wydają się być wyższe niż jest to w rzeczywistości. Jak twierdzą turyści tam przebywające najpiękniej wyglądają one od strony gdzie płynie Dunajec. W oddalonej o nieduży obszar Szczawnicy znajduje się natomiast uzdrowisko a tak z kolei organizowane są wycieczki z przewodnikiem na Trzy Korony i za każdym razem chętnych jest wręcz za duża. Podobno nie ma osoby, która gdyby mogła to nie skorzystałaby z tej okazji. Jednak to co widzimy dzisiaj kryje jeszcze głębszą historię, o której być może mało osób ma pojęcie – o tym też opowiadają przewodnicy podczas wszystkich wycieczek. Otóż w dawnych czasach kiedy na polskich ziemiach grasowali Tatarzy to właśnie te szczyty stały się schronieniem nie tylko dla okolicznej ludności ale także dla wszystkich skarbów, wynalazków i tak naprawdę to wszystkiego co mogło by być zrabowane przez najeźdźców a co ludzie zdołali tutaj wynieść. To wyjaśnia te silną więź okolicznej ludności ze szczytem – mają oni świadomość, że przed laty to właśnie te góry dzielnie spełniły swoje zadanie i obroniły ich przodków przed dosyć poważnym zagrożeniem. Trzy korony kryją w sobie wiele tajemnic i krąży o nich wiele pogłosek, legend – warto więc wybrać się na taką wędrówkę i podpytać przewodnika co nieco o przeszłość gór a na pewno dowiemy się wielu ciekawych informacji, których nie ma w żadnych podręcznikach ani przewodnikach turystycznych. A będąc w pobliżu Trzech Koron nie zapomnijmy, że to tylko część Pienin, które są jedną całością i może nawet zdecydujemy się na odwiedzenie innych czy to szczytów czy to ciekawych miejsc a zapewniamy Was, że góry wszystkie to niemal skarbnica pełna wiadomości nie mająca końca. Same wycieczki w Pieniny są polecane szczególnie początkującym turystom górskim ponieważ szlaki nie są na tyle trudne aby sobie z nimi nie poradzić co z kolei staje się zachęta do zdobywania kolejnych, już trudniejszych znacznie szczytów – można powiedzieć, że jest to zatem początek górskich przygód, które mogą trwać wiele lat.


Tagi: góry, korony, legendy, pieniny, tatry, trzy, wycieczka

18 listopada 2009

Gdańsk

12Trzeba przyznać, że wybierając się na wakacje nad morze do wyboru mamy bardzo dużo różnych miejscowości i w każdej z nich znajdują się warte zobaczenia obiekty turystyczne. Dlatego też planując wakacje na początku powinniśmy zastanowić się czy jedziemy na wakacje tylko po by odpocząć czy jednak chcemy coś oglądnąć – i co to ma być. Niewątpliwie dobrym miejscem do zobaczenia różnego rodzaju budowli czy też nowych miejsc niespotykanych do tej pory jest Gdańsk. Co jest takiego w Gdańsku że przyciąga do siebie turystów? Zobaczcie sami! Twierdza Wisłoujście to jedna z atrakcji znajdujących się właśnie w nadmorskim Gdańsku. Jak może się orientujecie to miasto kiedyś było jednym z najlepiej prosperujących w naszym kraju dlatego też posiadało port, do którego przyjeżdżało bardzo dużo statków z całego świata. Budowla ta była zbudowana z dwóch przyczyn, które po zanalizowaniu mogą wydawać się dziwne ponieważ jak się okazuje to wykluczają się one wzajemnie. Przede wszystkim pełniła ta twierdza rolę niejako latarni, która wskazywała statkom drogę do portu z drugiej jednak nie pozwalała na ich wpłynięcie do portu – pełniąc tym samym niejako funkcję obronną. Co ciekawe jest to bardzo stara konstrukcja ponieważ jak podaje historia została ona wybudowana już w piętnastym wieku – mimo tego doskonale wytrzymuje do dnia dzisiejszego i nic na wskazuje na jej ubytki. To jednak nie jedyna atrakcja Gdańska – kolejną jest równie stara konstrukcja pochodząca nawet jeszcze z wcześniejszych lat tego samego wieku – mowa tutaj o bramie miejskiej połączonej z dźwigiem portowym. Jest to ważne miejsce dla tego miasta bowiem to właśnie tutaj kiedyś mniej więcej odbywał się rozładunek ze statków, z całej Europy. Można powiedzieć, że niby dźwig a również ma swą historię bo jak się okazuje jest to jeden z największych dźwigów, które powstały i funkcjonowały już w średniowiecznej Europie. Poza tym jeśli już będziemy w tamtych okolicach to nie zapomnijmy zwiedzić Starego Miasta, które naprawdę jest bardzo ładne. Znajduje się ono niedaleko nadbrzeża gdzie wybudowany jest deptak. Spacerując w tamtych okolicach możemy podziwiać wiele różnych budowli z ozdobnymi wieżyczkami – wszystkie te budynki stworzone są z czerwonej i brunatnej cegły, nie ma tutaj pomieszania stylów. Jeśli podobają się nam stare, nadmorskie klimaty to koniecznie musimy odwiedzić także stary port gdański. Odwiedzenie go w dzień lecz późnym popołudniem będzie bardzo dobrym rozwiązaniem ponieważ wtedy koloryt nieba pomieszany z wodami morza wygląda pięknie. Jeżeli będziemy mieć odrobinę szczęścia i trafimy na dobry humor strażnika to może uda się nam wejść do portu w nocy co też jest niezapomnianym przeżyciem – wtedy wszystkie statki są oświetlone a warto zaznaczyć, że w takim porcie znajdują się też zabytkowe statki i można je wtedy na spokojnie oglądnąć bowiem niewiele osób decyduje się na taką nocną wyprawę. Oprócz tego oczywiście całe miasto warte jest zwiedzenia nocą – jako miasto turystyczne nocą otwarte są tutaj morskie knajpki gdzie panuje specyficzny klimat jakiego pewnie nigdy nie widzieliśmy.


Tagi: bałtyk, gdańsk, kurort, miasto, morze, port, trójmiasto

16 listopada 2009

Krakowskie zakątki

41Kraków – dawniej miasto królów i smoka wawelskiego dzisiaj natomiast dorożkarzy i kwiaciarek, którzy wabią turystów swoimi ofertami. Kraków to miasto, które od zawsze miało w sobie coś magicznego i zapewne tak już zostanie. Kto z nas nie kojarzy chociażby pięknego i wielkiego krakowskiego rynku, na którym jak to w centrum znajduje się najwięcej sławetnych zabytków tego miasta. Zaczynając wędrówkę po tych właśnie zabytkach trudno nie powiedzieć o Kościele Mariackim, który usytuowany jest na samym rogu wcześniej wspomnianego rynku. Trzeba powiedzieć, że jest to szczególny rarytas dla badaczy architektury ale także i samej kultury bo historia tego kościoła parafialnego miasta Krakowa jest dosyć bogata. Przede wszystkim nie jest to początkowy wygląd gdyż kościół ten został zniszczony w trzynastym wieku kiedy to na terenie całej niemal Polski przebywali Tatarzy. Co prawda starano się aby odbudowano go możliwie jak najdokładniej ale wiadomo, że nigdy nie będzie to już to samo. To co rzuca się pierwsze to strzeliste kształty kościoła – ogrom malutkich wieżyczek na samym czubku a także wąskie i wysokie okna, w których widnieją witraże. Jest to niewątpliwie kilka cech rozpoznawczych stylu gotyckiego, które jednak na przestrzeni lat uległy nielicznym zmianom – prawie niedostrzegalnym. Budowla wykonana jest z czerwonej cegły co również charakteryzowało wcześniej wspomniany styl ale przede wszystkim gwarantowało długowieczność budynku co jest niezwykle ważne. Kiedy zajrzymy do wnętrza Kościoła Mariackiego to zachwycimy się przede wszystkim ołtarzem wykonanym przez Wita Stwosza. Dosyć liczne złocenia nie tylko w częściach witrażowych ale i na sklepieniach, wokół ławek i ogólnie w całym kościele świadczy o bogactwie jakie podczas budowy panowało w tym mieście – wszak była to również stolica Polski, która musiała dbać o swoją renomę aby dobrze wypaść na tle całej ówczesnej Europy. Wychodząc z Kościoła Mariackiego natrafiamy na Sukiennice – z nimi również wiąże się bogata historia jak zresztą możemy się domyślać. Niegdyś odbywały się tutaj targi kupców z całego kraju – ponieważ jednak podróż przy pomocy powozów z końmi trwała nawet kilka dni to bardzo często zdarzało się, że na zapleczach Sukiennic nocowali kupcy wraz ze swoim towarem w obawie, że zostanie on skradziony. Na tą pamiątkę najprawdopodobniej dzisiaj w Sukiennicach umieszczone są stanowiska kupieckie gdzie możemy kupić charakterystyczne dla Krakowa produkty- malutkie Smoki Wawelskie czy chociażby stroje dla naszych pociech. Po takich zakupach musimy koniecznie zajrzeć na Wawel – ponieważ jest to najważniejsze miejsce w Krakowie gdzie bije serce naszej polskiej ziemi – dzwon Zygmunta wydobywający z siebie dźwięk tylko przy ważnych dla państwa okazjach. Tam też znajdują się groby królów polskich oraz niektóre relikwia zdobywa w dawnych wiekach. Tam również po wyjściu na specjalną wieżę będziemy mogli ujrzeć całe miasto wraz z otaczającą go rzeką Wisłą, która ma chronić je przed nieszczęściami i przynosić dobrą passę – tak zwykło się mawiać od wiek wieków.


Tagi: kościół, kraków, rynek, smok, sukiennice, wawel, zakątki

15 listopada 2009

Hel

11Jeżeli wybieramy się na odpoczynek nad Morze Bałtyckie po raz pierwszy to postawcie na mocne i niezapomniane przeżycia wybierając hel i Mierzeję Helską jak swój punkt docelowy. Nie ma chyba takiej osoby na całym świecie, która nie znałaby tego miejsca i nie ma co się dziwić bo faktycznie jest to miejsce niezwykłe. Już sama droga tam jest zadziwiająca i zachwycająca dlatego tez polecamy wszystkim skorzystanie z naszych rad. Najlepiej jeśli dojedziemy sobie do Władysławowa i tam przesiądziemy się w specjalną kolejkę jadąca na Hel. Wtedy to będziemy mieć okazje podziwiania całego krajobrazu naokoło. O czym mowa? Początkowo na naszej drodze będziemy widzieli naokoło same lasy, piasek oraz całe mnóstwo domków kempingowych oraz namiotów, w których są turyści. Jednak po jakimś czasie naszym oczom ukazuje się widom morza tak z jednej jak i z drugiej naszej strony. Jest to naprawdę cudowny widok tak jak wspominaliśmy zwłaszcza dla osób, które nigdy wcześniej nie widziały takiego ogromu wody. Jednak to nie jest koniec atrakcji jakie na nas Czekaja bowiem najwspanialsze widoki są już na samym miejscu gdzie tylko z jednej strony mamy ląd a cała reszta to bezkres morza. Droga na hel w najwęższym miejscu ma sto pięćdziesiąt metrów i trzeba przyznać, że w historii zdarzały się już sytuacje kiedy to za sprawą gwałtownych burz powodujących sztormy Mierzeja helska została przerwana. Teraz jednak okoliczna ludność dba o to aby nic jej nie zagrażało. Dodatkowo plusem jest fakt, że od kilku lat nie ma w tamtych regionach aż takich wielkich burz aby coś zagrażało a na dodatek ludziom z pomocą przychodzi wiatr, który to systematycznie co jakiś czas nanosi kolejny piasek mocniej ugruntowując powierzchnię mierzei. Jednak hel to nie tylko samo morze i piaski – co prawda znajdują się tutaj ciekawe, szare wydmy próchnicze ale oprócz nich są także lasy sosnowe – ponieważ tylko taki typ drzew wyrośnie na podobnych glebach ale również torfowiska czy łąki – szczególnie interesujące mogą one wydawać się dla badaczy przyrody szukających ciekawych odkryć geograficznych. Turyści przybywający tu z małymi dziećmi i nie tylko bardzo często odwiedzają fokarium znajdujące się tuż nad brzegiem morza. Można tam wziąć w karmieniu fok ale i pooglądać różnego rodzaju sztuczki w ich wykonaniu. Sam wstęp do fokarium nie jest drogi i kosztuje symbolicznych kilka złotych. Nie można również podczas zwiedzania Helu pominąć odwiedzenia latarni morskiej. Z jej czubka będziemy mieli okazję zobaczyć tak całą miejscowość jak i okoliczne lasy, no i oczywiście morze w całej okazałości. A jeśli atrakcji będzie nam za mało to możemy zaglądnąć tez do muzeum historii kaszubskiej gdzie zobaczymy tradycyjne stroje, wyroby regionalne a także posłuchamy piosenek – co prawda są one w niezrozumiałym dla nas języku ponieważ Kaszubi mają swoją odrębną mowę ale mimo wszystko są też bardzo piękne co nie ulega żadnej wątpliwości. Czy po tym opisie terenów kaszubskich zastanawiacie się jeszcze gdzie wybrać się na urlop?


Tagi: bałtyk, hel, helski, latarnia, morze, plaża, półwysep, urlop
footer