10 listopada 2009
Polskie jeziora
Tak jak w naszym kraju występują góry, morze tak i nie może zabraknąć tutaj pięknych i ogromnych jezior przyciągających turystów z całego świata. Oczywiście najpopularniejsze jeziora w Polsce, które cały czas ze sobą rywalizują to jezioro Hańcza oraz Jezioro Śniardwy. My uważamy, że oba zasługują na taką samą pochwałę a uargumentujemy to opisami obu tych jakże malowniczych miejsc. Zaczynając od Jeziora Śniardwy trzeba powiedzieć jedną ciekawostkę iż nazywane jest ono mazurskim morzem ze względu na swoje rozmiary ale także i sam wygląd, który na pierwszy rzut oka faktycznie może przypominać nam nadmorskie klimaty. Na tym jeziorze możemy skorzystać z atrakcji jaką jest na przykład pływanie łódką jednak nie zawsze jest to możliwe ponieważ w okresach bardzo wietrznych pływanie tam jest zabronione ze względów bezpieczeństwa – fale sięgają tam w najgorszych momentach nawet dwóch metrów wysokości. Najlepiej jest wynająć łódź na miejscy wraz ze sterownikiem, który będzie wiedział jak się zachować na tamtych wodach a dodatkowo pokaże nam najpiękniejsze zakamarki Jeziora Śniardwy trzeba przyznać, że jest ich trochę. Piękne zatoczki, w których znajdują się rzadkie okazy drzew, głazy ułożone w przedziwne kształty – to tylko nieliczne atrakcje jakie będziemy mogli oglądać. Co do jeziora Hańcza to ma ono całkiem inny wygląd i przypomina nieco jezioro z krajobrazów skandynawskich. Wszystko to związane jest z głazami otaczającymi dookoła taflę jeziora. Jest ono niezwykle głębokie i wiele osób uważa, że to właśnie te głębiony skrywają jakieś tajemnice, o których do tej pory jeszcze nikt nie słyszał. Co jeszcze niesamowitego w samym jeziorze i terenach okolicznych się znajduje? Wyobrażaliście sobie kiedyś, że przez jezioro może przepływać rzeka? Niemożliwe? A jednak jakże realne bo właśnie tu przebiega również pas, którym płynie rzeka – Czarna hańcza – jedna z największych a już na pewno najpiękniejszych rzek na terenie Suwalszczyzny. Rzeka ta komponując się z jeziorem wygląda niczym górski strumyk. Po dwóch stronach jeziora znajdują się natomiast gęste lasy wyglądem przypominające puszcze. Nie możemy jednak zapomnieć, że oprócz tych dwóch jezior Polska ma także inne jeziora, trochę mniej urokliwe co prawda ale również warte odwiedzenia. I tak na przykład możemy tutaj wymienić chociażby jezioro Jeziorak. Dlaczego o nim wspominamy? Bo jest ono najdłuższym jeziorem Polski i Malo kto o tym wie. Jest to jednak dużo spokojniejsze miejsce bo mało, którzy turyści decydują się je odwiedzić. Można tu więc odpocząć od hałasu i tłumu ludzi. Jeszcze innym wyborem jeśli chodzi o jeziora jest Jezioro Wdzydze – mało popularne na terenach kaszubskich. Jedynie okoliczna ludność przywiązuje do niego większą wagę bo kryje ono w sobie ogrom historii związanych chociażby z księciem Sroką i jego córką. Możemy więc dowolnie wybierać w polskich jeziorach a za każdym razem zwiedzimy coś ciekawego i przeżyjemy niesamowita przygodę, którą niewątpliwie zapamiętamy do końca naszego życia.
Tagi: hańcza, jeziora, jeziorak, jezioro, mamry, mazury, Polska, polskie
Pod względem turystycznym Polska nie może narzekać bo mamy tak wiele obiektów godnych zwiedzenia, że byśmy chcieli zwiedzić je wszystkie to najprawdopodobniej zabrakło by nam na to życia. Dlatego też warto zobaczyć naprawdę najciekawsze obiekty a należą do nich między innymi jaskinie, których również nie brakuje w naszym kraju i są one rozłożone po całej Polsce – dosyć równomiernie jeśli możemy tak powiedzieć. Każdy zapewne kojarzy Jaskinię Raj ale czy zdajemy sobie sprawę z tego, że takich miejsc jak ona jest znacznie więcej. Zacznijmy od tej, którą uważamy za ciekawszą a więc mowa o Jaskini Niedźwiedziej. Jest ona położona w Sudetach i tak naprawdę pomimo, że jej wnętrze powstało tysiące lat temu to została odkryta dopiero w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku. Co ciekawe podczas odkryć zostały znalezione nie tylko skały ale także i szczątki zwierząt żyjących tu na przestrzeni kilkuset lat – co niewątpliwie mogło być szokującym odkryciem dla archeologów i geografów. Znaleziono tutaj kości między innymi lwa jaskiniowego jednak badania wykazały, że największa ilość szczątek należała właśnie do niedźwiedzia jaskiniowego i stąd właśnie ta nazwa. Co zobaczymy w środku tej jaskini? Przede wszystkim mrok – jak żartują tamtejsi pracownicy. Trzeba być dobrym obserwatorem aby wydobyć piękno pastelowych rzeźb skąpanych w ciemnościach. W niektórych miejscach, które są już bardziej oświetlone zauważymy mieszaninę kolorów – niebieskiego, czerwonego i kremowego, które tworzą swego rodzaju mozaikę na niecodziennych kształtach. Kolejna z jaskini to jaskinia Radochowska, która była odkryta dużo wcześniej niż niedźwiedzia pomimo tego, że jest mniejsza. Znajdziemy tu wszystkie typy skał ociekowych – stalaktyty, stalagmity, nacieki kaskadowe czy też draperie szczególnie podziwiane przez niemal wszystkich turystów. Jest jednak jedna rzecz, która sprawia iż wydaje się ona być jedną z najciekawszych jaskini w Polsce. Jest tam komnata we wnętrzach jaskini nazywana gotycką w kształcie trójkąta, w środku której znajduje się jeziorko stworzone przez wody krasowe. Obydwie te jaskinie nie są jednak polecane osobom o słabych nerwach bowiem przejścia i wszystkie korytarze są niezwykle wąskie i ciasne a odpowiadania o zaklinowanych zwierzętach i człowieku, który miał tu kiedyś żyć sprawiają, że człowiek czuje się jak w filmie sensacyjnym a na dodatek w roli głównego bohatera. Jeśli zatem chcemy mieć więcej przestrzeni między skałami to zostają nam takie rozwiązania jak Jaskinia mroźna czy też Jaskinia Mylna – obydwie one znajdują się na terenach tatrzańskich. Zwłaszcza polecamy tą pierwszą, która jak można się domyślić po nazwie jest bardzo zimnym zakątkiem jednak wartym obejrzenia – ciekawe skały nie takie jak w przypadkach pierwszych opisywanych jaskiń dają nam możliwość porównania jednych z drugimi. Jak więc możemy zauważyć z tego krótkiego i wiadomo nie wyczerpującego opisu tematu stwierdzamy, że jaskinie w Polsce mają różne atrakcje turystycznie nie warto zatem ograniczać się do oglądania jednej a zrobić właśnie wyjazd śladem polskich jaskiń.